Święto św. Klary z Asyżu (2026)

Modlitwa podstawą naśladowania Chrystusa.

 „Błogosławiona Matka była wytrwała i pilna  w modlitwie. A kiedy przychodziła z modlitwy, napominała  i zachęcała siostry, mówiąc zawsze o Bogu, o rzeczach znikomych nie chciała mówić ani słuchać. A kiedy wracała
z modlitwy, siostry cieszyły się, bo była taką, jakby przyszła  z nieba” - to świadectwo jednej ze współsióstr św. Klary. Bogactwo duchowości św. Klary z Asyżu, podobnie jak  św. Franciszka z Asyżu jest przeogromne. Chciałbym dzisiaj zwrócić szczególną uwagę na modlitwę św. Klary. 

Każdy kto zdecyduje się na autentyczne chrześcijańskie życie polegające na naśladowaniu Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, w pewnym momencie powinien usłyszeć wezwanie św. Pawła z 1 Listu do Tesaloniczan: „nieustannie się módlcie”. 
Modlitwa jest jednym z podstawowych wyrazów naszej wiary w Chrystusa  i wiary w obecność Boga w naszym życiu. Wiemy z własnego doświadczenia, że modlitwa w praktykowaniu na co dzień nie jest łatwa. Wymaga wysiłku naszego umysłu i woli oraz zaangażowania naszego serca i naszych uczuć. Okazuje się, że bez modlitwy bardzo szybko słabnie wiara, coraz trudniej człowiekowi kochać Boga i bliźnich oraz  trudniej o nadzieję, tak bardzo potrzebną na co dzień w życiu. Bez codziennej modlitwy trudniej także o życie według Bożych Przykazań i według zasad naszej chrześcijańskiej wiary.

Św. Klara nie zostawiła żadnego traktatu o modlitwie, ale wszyscy, którzy ją znali podkreślają, że nie tylko często i dużo się modliła, ale ona wprost kochała modlitwę!! Modlitwa w życiu św. Klary zajmowała pierwsze miejsce, co wynikało z jej głębokiej więzi z Chrystusem. Dała temu wyraz w swojej Regule: „Siostry niech oddają się pracy uczciwej i pożytecznej dla wspólnoty, tak aby oddaliwszy lenistwo, jako nieprzyjaciela duszy nie gasiły w sobie ducha świętej modlitwy i pobożności, któremu powinny służyć wszystkie sprawy doczesne”. Wiara, modlitwa i dobre czyny były w życiu św. Klary wręcz nierozłączne! Codzienna, nieustanna modlitwa pomagała św. Klarze wierzyć w Chrystusa, żyć wiarą na co dzień, ale też kochać siostry i bliźnich oraz dążyć do świętości, która otworzyła jej bramy do Nieba. 

Katechizm Kościoła Katolickiego naucza, że trwanie na nieustannej modlitwie jest związane z wytrwaniem w miłości: „Ten niezmordowany zapał do modlitwy, może płynąć tylko z miłości. Wbrew naszemu znużeniu i lenistwu walka modlitwy, jest walką pokornej, ufnej i wytrwałej miłości” (KKK 2742).
Dlatego na modlitwę trzeba spojrzeć, jako na spotkanie dwóch kochających się osób: Boga, który jest źródłem miłości i człowieka, który tej Bożej miłości każdego dnia bardzo potrzebuje i nieustannie tej miłości od Chrystusa powinien się uczy. Św. Klara doskonale o tym wiedziała, dlatego uczyła siostry, by „kochały Boga ponad wszystko”!
Św. Klara żyjąc miłością do Chrystusa i stałą obecnością Boga opartą na nieustanej, codziennej modlitwie, jednocześnie zawsze pozostawała blisko sióstr. To jej rozmodlenie i miłość do Chrystusa, pomagały jej żyć i pracować razem z siostrami, być dla nich dobrym przykładem zarówno chrześcijańskiego, jak i zakonnego życia.
W życiu opartym na wierze i miłości do Chrystusa św. Klara zdołała zjednoczyć w sobie cale bogactwo ludzkich wartości takich jak: inteligencję, mądrość, roztropność, odwagę, niespożytą energię, dobroć, wrażliwość serca. Pokazała, jak wielkie bogactwo nosi w sobie każdy człowiek, ile jest w nas wspaniałych możliwości, ile dobrych natchnień drzemie w każdym ludzkim sercu.
Św. Klara żyjąc cnotami wiary, miłości i nadziei sprawiła, że „jej życie wychowywało i uczyło innych…, z księgi jej życia wszystkie inne siostry uczyły się reguły swego życia…, w zwierciadle jej życia dostrzegały one ścieżki swego życia”.

Prośmy dzisiaj przez wstawiennictwo św. Klary, o łaskę nieustannej modlitwy w naszym życiu oraz o łaskę głębokiej wiary w Chrystusa, z których będą wypływały, oparte na konkretnych czynach, autentyczna miłość do Chrystusa i do siebie nawzajem.  Amen.
(o. R.)

400 lat franciszkanów

565 lat franciszkanów

we Wschowie

We Wschowie początki fundacji franciszkańskiej sięgają roku 1457, kiedy to mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy, ofiarowali bernardynom teren pod budowę kościoła i klasztoru. W 1462 r. z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano kościół i klasztor pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Bernardyna ze Sieny. Klasztor początkowo należał do prowincji czesko-austriackiej.

W roku 1467 wszedł w skład nowo powstałej polskiej prowincji obserwantów. W latach 1456 – 1558, klasztor pomyślnie się rozwijał, a zakonnicy prowadzili bez większych przeszkód swoją działalność duszpasterską.

 

Czytaj dalej na temat historii klasztoru

 

 

800 lat zakonu

1W 1209 roku św. Franciszek z Asyżu założył nowy zakon w Kościele. Siebie i swoich towarzyszy nazywał braćmi mniejszymi (łac. fratres minores) - chciał przez to podkreślić, że ich życie ma polegać nie na wywyższaniu się, ale na świadomym wyborze małości (łac. minoritas), uniżoności.

2Do takiej postawy zachęcał Chrystus w Ewangelii, a Franciszek nakazał w regule praktykować życie w ubóstwie i uniżeniu. Pierwszych zakonników nazywano Pokutnikami z Asyżu, dopiero później przyjęła się nazwa franciszkanie (od imienia św. Franciszka). Do XV wieku istniał jeden zakon franciszkański.

3W wyniku uwarunkowań na tle kulturowym, historycznym, geograficznym oraz na skutek różnic w praktycznym stosowaniu reguły, w XV i XVI w. wyłoniły się istniejące do dzisiaj trzy niezależne zakony franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych, Zakon Braci Mniejszych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów.

800 lat zakonu